Moja pierwsza podróż kajakiem

pierwszaPrzeszło dwa lata temu na urodzinach mojego brata, kolega polecił mi kajakarstwo. Potrafię w miarę dobrze pływać, nie boję się wody, pomyślałem sobie zatem, że nią mam nic do stracenia. Jak się pewnie domyślacie, koledze udało się mnie namówić, szybko zainteresowałem się tym co mówi i postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę kajakiem. Była to moja pierwsza podróż, wrażenia jakie temu towarzyszyły były naprawdę ogromne. Nigdy nie zapomnę tej wspaniałej przygody. Kajakiem podróżuje się po prostu wspaniale. Od tego czasu, spływy kajakowe to coś co po prostu kocham, jest to moja druga żona. Mojej ślubnej niestety nie udało mi się jeszcze namówić na spływy kajakowe lecz nie ma się co dziwić, dziewczyna w ogóle nie potrafi pływać ale nic na siłę, prawda? Mam nadzieję, że nadejdzie taki dzień w którym sama zaproponuje mi wspólny rejs kajakiem.

Poza kajakarstwem interesuję się też kolarstwem, nawet się zrymowało. Powiem wam, iż obie dyscypliny sportu odmieniły moje życie na lepsze. Dziś nie wyobrażam sobie mojego życia bez owych dyscyplin sporu. Największą różnicą pomiędzy nimi jest miejsce gdzie się je uprawia, w przypadku kajakarstwa jest to woda, w przypadku kolarstwa jak się łatwo domyślić jest to po prostu ląd.

  • Rozwój turystyki

    Rozwój turystyki

    Ostatnie lata, dość znacząco wpłynęły na rozwój szeroko rozumianej turystyki, która mimo wszystko, ma się dzisiaj na najlepszej drodze. Ogólny wzrost znaczenia, jest zawsze bardziej odnotowywany w krajach typowo tropikalnych, lub tam gdzie najważniejsze zabytki, mają dla poszczególnego turysty spore znaczenie. Dlatego takim miejscem, poważanym …Read More »
  • Lubiąż

    Lubiąż

    Jeśli się wybieramy w tamto miejsce, to na pewno nie mamy wielkich oczekiwań. Trzeba mówić jasno Lubiąż, to bardzo niewielkie miasto,które zawiera mimo to kilka ważnych z punktu widzenia turysty zabytków. To właśnie tam mamy dzisiaj do czynienia z niczym innym jak z zabytkiem sztuki …Read More »